www.netmag.com.pl

Albiusza Tybulla elegie i wiersze jako też niektóre przypisywane Sulpicyi i innym - strona 76
Napróżno z trosk opędzał' mocą ziół swe życie,
W walce z miłością lekarstwa ustały,
15 Tam pierwszy plecąc koszyk, spajał lekko wicie,
Aby serwatka wysiękła przez działy.
O ileżkroć, gdy ciele sam dźwigał przez pole
Spotkaney siostry okrył twarz w płomienie,
Ileżkroć nucącemu w gór wyniosłych dole
20 Krowy swym rykiem przerywały pienie.
Często w trwogach ciągnęła wodzów wroźby chwała
I z świątyń z niczem tłumy wychodziły,
Często nad włosem szpetnym Latona płakała,
Co i macosze przedtem bywał miły.
25 Ktoby głowę był widział w tym nieładzie włosu,
Byłby o Feba. pytał się kędziory
Gdzie Boże było Delos? Delfy święte z głosu?.....
Miłość ci w chatce stawiła zapory.
O szczęśliwa przeszłości, więc dawniey Cyterze
30 Sami hołd nieśli wieczyści Bogowie.
Dał on przedmiot powieści, lecz kto kocha szczerze
Choć to powieścią, rad i o tem powie. (1)

----------------------
(1) Teraz następują wiersze, które przez Filologów często za ułamek niewiadomo dokąd należący poczylywane bywają, my je za przerwany ciąg tey elegii przyymujemy.