www.netmag.com.pl

Albiusza Tybulla elegie i wiersze jako też niektóre przypisywane Sulpicyi i innym - strona 4
runek smakowi naszemu, ale dawniey dostępną każdemu słodycz tey piękności, dziś i to w mnieyszym stopniu, samych tylko uczonych zrobiły własnością. Wiek bieżący zastanowił się nad tem, ale jak każda ważna myśl tak i* to zastanowienie stało się pochopem tysiąca kłótni: wzrosły ideje klassyczności i romantyczności, nieporozumienie uzbroiło w pióra literatów, zaczął czas ginąć, zapał się wzmagał, jedni zestarzałych i pozrzucanych z Olimpu Bogów, chcieli przez gwałt do dawnych przywrócić korzyści, inni znowu zmyślenia zabobonnym odpowiedne wiekom i niewykształconych gieniuszów błędy poczytując za naywykwintnieysze romantyczności przymioty, samym upiorom zwierzchnictwo w poezyi utwierdzić pragnęli. Pięknie to było o Kupidynie i Cyterze śpiewać, póki do zrozumienia pieśni nie był jeszcze mitologiczny słownik używanym i dopókąd chrześciańska moralność, ich głównych przymiotów w nayszkaradnieysze nie wliczyła przywary, ale również w poezyi wtedy tylko płaska prostota uchodziła, nieprzystoyność popłacała, dopókąd wśrzód wolnych rozmów