www.netmag.com.pl

Aktorzy i aktorki - strona 53
ny przestępca w dramacie wierszowanym Manuela "Robotnicy".
Największym jednak tryumfem artysty w dramacie współczesnym była tytułowa rola w pięcioaktowej sztuce Oktawjusza Feuilleta "Montjoye" w której aktor-artysta poprawił i uzupełnił braki autora. Widzieliśmy na scenie typ eleganckiego ale wytwornego egoisty. Każdy gest, każdy wyraz, każde spojrzenie tchnęły sobkostwem, opartem nietylko na instynkcie, ale na świadomie wyrozumowanych zasadach. Zdecydowany, ostry chociaż elegancki w ruchach i dykcji, jeden z tych karjerowiczów, którzy bez skrupułów depczą po trupach i sercach ludzkich, aby dojść do miljonów, albo dogodzić samolubnym zachciankom. Feuillet, jako zwolennik moralności konwencjonalnej, w końcu dramatu wprowadził skruchę materjalisty. Montjoye nagradza krzywdy, rozdaje nieprawnie nabyty majątek, naprawia ślubem religijnym nieślubne pożycie z zacną matką swych dzieci. Przełom ten następuje pod wpływem rozpaczy córki, dotkniętej bezwzględnością ojca, który dla względów materjanych, zerwał nagle małżeństwo z jej ukochanym. Tego zwrotu autor nie przygotował pod względem psychologicznym. Królikowski jednak rozwinął niezwykłą pomysłowość i rozum aktorski. Dodał od siebie i przez cztery akty konsekwentnie przeprowadził zaniedbany przez autora rys miłości rodzicielskiej w nader subtelnie obmyślanej mimice, zwłaszcza w głęboko wzruszającej scenie z bukietem fijołków, ofiarowanym przez córkę ojcu po rozłączeniu się z matką. Refleksja i świadomość artystyczna skojarzyła się z rzewnym liryzmem, aby stworzyć w rozwoju sztuki scenicznej rzecz niezwykłą, wyjątkową. W tej roli