Aktorzy i aktorki - strona 37
miętam, że była to chwila jakiejś obojętności, czy też małego zainteresowania się teatrem, może pod wpływem namiętnej gry w winta, której manja opanowała wtedy sfery burżuazyjne, działając niekorzystnie nawet na frekwencję teatralną. Teraz daleko uroczyściej i wspanialej obchodzone bywają teatralne jubileusze z towarzyszeniem mów pochwalnych, listów urzędowych, wieńców, kwiatów i podarunków.
Pogrzeb Żółkowskiego w dn. 25 listopada 1889 r. był wielkim hołdem pośmiertnym, w którym wzięły udział kilkodziesięciotysiączne
www.hotel-habenda.pl
Konta www - Zdrowe Zeby
tłumy. Władze rosyjskie rozwinęły w tym dniu czujność i kontrolę niezwykłą. W aktach znalazłem rozporządzenie OberpoIicmajstra, który wyznaczył szczegółowo, przez jakie ulice ma przechodzić kondukt żałobny. Cenzura kontrolowała napisy na wieńcach oraz program utworów muzycznych, wykonanych przez orkiestrę i chóry teatralne w kościele i podczas pochodu.
Żegnałem na cmentarzu mową pogrzebową szczątki wielkiego artysty. W cenzurze wykreślono mi frazes nieprawomyślny: "On był dla nas, jak przedzierający się przez chmury promień majowego słońca wśród wichrów i niepogody". Musiałem dać "czestnoje słowo" gnębicielowi polskiej myśli, prezesowi Jankulio, że to zdanie opuszczę — wtedy dopiero pan prezes ze słodko chytrym uśmiechem oddał mi rękopis mowy, opatrzony urzędowną pieczęcią.
Gdy piszę te słowa, przypominam sobie najświetniejsze role artysty, stoi mi w myśli jak żywy, brzmią mi w uszach akcenty jego głosu. I zastanawiam się nad tajemniczą głębią talentu twórczego, który płynie przez człowieka jakby z zewnątrz, z pra-
Pogrzeb Żółkowskiego w dn. 25 listopada 1889 r. był wielkim hołdem pośmiertnym, w którym wzięły udział kilkodziesięciotysiączne
Darmowa reklama:
Imprezy integracyjne Wielkopolska
Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Imprezy integracyjne Wielkopolska - licza się najlepsi.www.hotel-habenda.pl
Konta www - Zdrowe Zeby
Żegnałem na cmentarzu mową pogrzebową szczątki wielkiego artysty. W cenzurze wykreślono mi frazes nieprawomyślny: "On był dla nas, jak przedzierający się przez chmury promień majowego słońca wśród wichrów i niepogody". Musiałem dać "czestnoje słowo" gnębicielowi polskiej myśli, prezesowi Jankulio, że to zdanie opuszczę — wtedy dopiero pan prezes ze słodko chytrym uśmiechem oddał mi rękopis mowy, opatrzony urzędowną pieczęcią.
Gdy piszę te słowa, przypominam sobie najświetniejsze role artysty, stoi mi w myśli jak żywy, brzmią mi w uszach akcenty jego głosu. I zastanawiam się nad tajemniczą głębią talentu twórczego, który płynie przez człowieka jakby z zewnątrz, z pra-
Oznaczenia: Imprezy integracyjne Wielkopolska


