www.netmag.com.pl

Aktorka : powieść - strona 99
bjety, gdy kochacie, zdaje się wam, że tylko wasz Grabiec jest ideałem, jak to o tem stoi w Balladynie. Z charakterystyką, tych figur, z miejscowością i innemi szczegółami, obeznał Wiktora, który właśnie przyjechał z Anną, do Pudłowa, znany nam z pierwszego rozdziału Macedończyk, artysta dramatyczny.
Całe albowiem towarzystwo dramatyczne, w którem się znajduje i Melanja, i pierwsza matka, oczekiwało przybycia Wiktora, jako swego dyrektora, a Macedończyk w najwyższej radości wycałowawszy nowego dyrektora, którego wielbił z hojności, poradził mu nagląco, iżby przedewszystkiem złożył uszanowanie hrabi Bębnowiczowi, Lafirydonowi i Holkopfowi. Co też Wiktor, pragnący powodzenia, postanowił uskutecznić.