www.netmag.com.pl

Aktorka : powieść - strona 86
niebiosa tych, którzy już dawno tronują w obłokach, i nikogo nie potrzebują. O uznanych i zapleśniałych znakomitościach mówić z namaszczeniem, a o młodych dobijających się talentach i zasługach, z pogardą i lekceważeniem. Bardzo by się tu przydał (zwłaszcza, gdy się jest literatem) liczny zastęp ciotek i kuzynek, bo te najzręczniej umieją, kopać dołki pod wrogiem, a stawiać piramidę sławy kuzynkowi.
Gdy się już przejdzie te wszystkie stopnie, zostaje się znakomitością, której służą następne przywileje: 1) Wolno gadać wszystkim w oczy grubijaństwa, co się nazywa prawdomówstwem. 2) Wolno ganić ostro, najmniejsze zboczenia z drogi wyż wzmiankowanej moralności i konwenansu. 3) Wolno potępiać bezwarunkowo, mianować nieprzyjaciół: osłami i łotrami w ostatniej instancyi, a przyjaciół: geniuszami i dzielnymi charakterami. 4) Wolno intrygować, kopać dołki, a głośno nazywać to: bezinteresownością., mającą na celu: dobro ogólne. 5) Wolno się grupować w samowolne kółka uczonych literatów, i pisać najfatalniejsze brednie, co usłużni krytycy tegoż koła, nie omieszkają ochrzcić najzaszczytniejszą nazwą. 6) Wolno pisać korespondencye do obcych gazet, wynoszące pod nie-