www.netmag.com.pl

Aktorka : powieść - strona 74
— I owszem — odrzekła szybko i nagle ułagodzona.
Wiktor namyślił się chwilkę i uspokoił. Zgodziła się na wyjazd, a więc nic ją nie trzymało w miejscu. Z wielkiego gniewu, przeszedł nagle w wielką miękkość, łagodność, łzawość prawie. Usiadłszy przy niej, mówił:
— Chcę pracować, — w Pudłowie czeka mnie towarzystwo dramatyczne,
Darmowa reklama:

żyrandole

Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz żyrandole - licza się najlepsi.
www.jasnydom.pl

Zabytki

chcę uciec z tej dziury przeklętej, w której poznałem co miłość i nienawiść, w której przeszedłem piekło udręczeń, zazdrości i upokorzenia.
— Czy sądzisz, że się to na innem miejscu zmieni ?
— O nie mów tak, — to się zmieni, zmienić musi. Tam będziemy żyć razem spokojnie, zdala od trucizny tego eleganckiego świata, który cię psuje.
— Psuje! ha, ha, ha!
— Szeptają ci słowa miłosne, uwielbiają twą. piękność, otaczają hołdami za to, ażeby cię podbić i zniesławić.... tak Anusiu, mężczyźni są tacy. Nie szczędzą przysiąg, kłamstwa, obłudy....
— Cudowny pan jesteś. Wykładasz mi teoryę po praktyce. Dosyć tego lamentu — zgadzam się na wyjazd. To powinno wystarczyć.
Oznaczenia: żyrandole