www.netmag.com.pl

Aktorka : powieść - strona 66
VI.
 
W KOŚCIELE.

Garderobiana dowiedziała się prawdy, Anna chciała się bawić. Chciała balów. Samowolnie, nie pytając się nawet Wiktora, porozsyłała zaproszenia. Baron był w siódmem niebie. Towarzyszył jej po całych dniach przy
Darmowa reklama:

Opony zimowe dostawcze

Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Opony zimowe dostawcze - licza się najlepsi.
www.opony-opony.pl

Kredyty gotówkowe

rozlicznych obstalunkach. Anna nie wychodziła prawie od magazynierek. Piękna suknia, koronki, wstążki, kwiaty, zdawały się być jedynem jej zatrudnieniem i przyjemnością. Naradzała się z damami, będącemi u niej na wizycie, nad doborem kapelusza, stroiku, szarfy, harmonii kolorów. Zatopiona nad paryzkim żurnalem, zaledwo odpowiadała półsłówkami Wiktorowi, choćby ten oznajmiał jej najważniejszy interes. Chciała być królową wszystkich balów i była nią.. Młodzież cisnęła się do niej tłumem, kobiety chwaliły głośno a umierały z zazdrości, Wiktor zieleniał również
Oznaczenia: Opony zimowe dostawcze