www.netmag.com.pl

Aktorka : powieść - strona 43
Tak przynajmniej ręczył baron Kipruli, milionowy bogacz, a codzienny domownik hrabiostwa. Zaręczenie jego było niemałej wagi, bo nie było miasta, ani kraju w Europie, któregoby baron nie zwiedził; on też najwięcej się przyczynił do rozpowszechnienia renomy domu hrabiostwa, klnąc się na swój baronowski honor, że nie znał w życiu dystyngowańszej kobiety nad hrabinę Wiktorową, ani przyjemniejszego i grzeczniejszego
Darmowa reklama:

Bankiety poznań

Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Bankiety poznań - licza się najlepsi.
www.vipcatering.pl

Breloki - Obraczki Slubne

człowieka, nad hrabiego, jej męża. Niktby się nie poważył, przeczyć w oczy baronowi posiadającemu w każdej kieszeni milion, a kieszeni miał pięć; za oczy zaś, niktby nie posądził człowieka pięćdziesięcio-kilko-letniego o jakiekolwiek dwójznaczne zamiary. Prawda i to, że baron mimo pięćdziesięciu kilku lat, wyglądał zdrowo i czerstwo, trzymał się prosto, że miał głos donośny, podobny do tuby marynarskiej, a siłę taką, że jak raz uderzył pięścią w stół podczas hucznej kolacyi, to się stół rozłupał na dwoje. Prawda także, że miał jeszcze włosy czarne, bo trochę przeświecającej siwizny, gnębił paryzką czarną tynkturą, i że był zawsze ubrany świetnie, modnie, opięto i sztywnie, "à quatre é-pingles" jak to mówią, więc że wszystko to razem zacierało szczerby niedelikatnego czasu. Bądź co bądź, słowa jego znalazły
Oznaczenia: Bankiety poznań