www.netmag.com.pl

Aktorka : powieść - strona 42
IV.
 
MÅ?ODA PARA.
 
W hotelu pod Słoniem w mieście N. zwracało uwagę sześć okien oświetlonych z frontu, na pierwszem piętrze. Sześć okien, to znaczyło trzy salony, a salony te zamieszkiwał znany nam Wiktor ze swą, jak powszechnie mniemano małżonką.
Darmowa reklama:

Eventy poznań

Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Eventy poznań - licza się najlepsi.
www.vipcatering.pl

Wentylator - Wypowiedzenie

W całem mieście nie mówiono o niczem od kilku miesięcy, jak o karecie wiedeńskiej pana hrabiego Wiktora, (o dowody, hrabiostwa nikt nie pytał, o dwóch anglezowanych jego rumakach, o cudownej urodzie i toalecie pani hrabiny Wiktorowej. Podziwiano jej posągową bladość, jej wielkie ponurym blaskiem świecące oczy, jej kibić wiotką, i postawę wspaniałą. Rodziny szlacheckie zamieszkałe w tym mieście, starały się usilnie o zbliżenie rodzin swych z hrabiostwem, nadającem ton modzie i gustowi. Bale, rauty, wieczorki grająco-tańcujące, szły za sobą o lepsze, ale nigdzie nie bawiono się z taką swobodą i z takim szykiem, jak u hrabiego Wiktora.
Oznaczenia: Eventy poznań