www.netmag.com.pl

Aktorka : powieść - strona 16
— A cóż nas to obchodzić może! szarpnęła się znowu Melanja. Obejdziemy się bez jego szampana.
— Kto się obejdzie bez szampana? — zawołał roztwierając drzwi z łoskotem, pan Wiktor. Cóż to za heretyk?
— Melanja, kwaśna czegoś dzisiaj.
— Osłodzimy kwasy. Stawiaj tu kosz — dodał zwracając się do chłopca sklepowego.
Darmowa reklama:

Przenośniki zgrzebłowe

Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Przenośniki zgrzebłowe - licza się najlepsi.
www.janus.com.pl

Posciel hotelowa

/>— A to co za wieniec z kwiatów?
— Dla najpiękniejszej. Uwieńczymy ją przy ostatnim toaście.
— Sąd Parysa bez jabłka. Ale co się mnie tyczy — rzekła pierwsza matka z godnością. — wyłączam się dobrowolnie z rzędu bogiń.
— I ja — rzekła z docinkiem Melanja.
— Hola, hola, nie wolno — zawołał Wiktor. Areopag będzie radził, a ja rozstrzygnę.
— Wiem na kogo padłby wybór, ale cóż kiedy deputacya nam się nie udała.
— Nie przyjdzie panna Anna?
— Siedzi jak zaklęta, w swoim pokoiku.
— Cóż robić, zabawimy się i bez niej, — rzekł Wiktor udając wesołość, choć na twarzy widoczne było niezadowolenie.
— Jedzmy i pijmy! Na twoją cześć pani Melanjo
Oznaczenia: Przenośniki zgrzebłowe