Aktorka : powieść - strona 13
— Pójdziemy po nią. w assystencyi. I ruszyło się ku drzwiom kilku.
— A ja powracam z szampanem.
— Niech żyje Wiktorek z szampanem!
— I wesołe towarzystwo! dokończył Wiktor wybiegając.
— I umysł bez uprzedzeń! zagrzmiał Macedończyk, całując głośno rękę Melanji.
— A ja powracam z szampanem.
— Niech żyje Wiktorek z szampanem!
— I wesołe towarzystwo! dokończył Wiktor wybiegając.
— I umysł bez uprzedzeń! zagrzmiał Macedończyk, całując głośno rękę Melanji.


