www.netmag.com.pl

Aktea : powieść na tle dziejów rzymskich - strona 76
— A w południe, czy była w domu? — zapytał Scypion.
— CaÅ‚y ranek i poÅ‚udnie nie wychodziÅ‚a dzisiaj, gdyż byÅ‚a zajÄ™tÄ… — odparÅ‚a Zara — pomagaÅ‚a nam wyszywać sukniÄ™ Å?ucyi i sprzÄ…tać w jej sypialni.
Scypion zasępił się.
— Gdy powróci, powiesz, iż był u niej przyjaciel jej dobry z radosną nowiną, że jutro z brzaskiem dnia zjawi się znowu tutaj, by równo z jutrzenką wlać w jej serce otuchę.
Podszedł powolnym krokiem.