Aktea : powieść na tle dziejów rzymskich - strona 70
— O, ja wiedziałem, że to oskarżenie niesłuszne — wykrzyknął niemal. — Chodź, piękna Akteo, ze mną do pałacu cezara, a imię twoje w naszej obecności wymazanem zostanie.
To rzekÅ‚szy, wyciÄ…gnÄ…Å‚ rÄ™kÄ™ do dziewczÄ™cia. Å?ucya z gniewem zagryzÅ‚a wargi, chciaÅ‚a już rzec: "Ona jest chrzeÅ›cijankÄ…, " gdy z wielkim jej ździwieniem Aktea cofnęła siÄ™ przed dÅ‚oniÄ… ku niej wyciÄ…gniÄ™tÄ….
— Nie mogę iść z tobą, Scypionie — rzekła uroczystym głosem — nie mogę...
www.beretta.net.pl
Zabawki - Studia dzienne
/>On jej nie zrozumiaÅ‚.To rzekÅ‚szy, wyciÄ…gnÄ…Å‚ rÄ™kÄ™ do dziewczÄ™cia. Å?ucya z gniewem zagryzÅ‚a wargi, chciaÅ‚a już rzec: "Ona jest chrzeÅ›cijankÄ…, " gdy z wielkim jej ździwieniem Aktea cofnęła siÄ™ przed dÅ‚oniÄ… ku niej wyciÄ…gniÄ™tÄ….
— Nie mogę iść z tobą, Scypionie — rzekła uroczystym głosem — nie mogę...
Darmowa reklama:
Odzież medyczna
Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Odzież medyczna - licza się najlepsi.www.beretta.net.pl
Zabawki - Studia dzienne
— Więc idź, z kim chcesz — odparł — lecz spiesz się, aby wyrok na ciebie nie zapadł.
— Nie mogę iść z nikim, bo jestem chrześcijanką — rzekła drżącym głosem Aktea.
Z ust Scypiona wyrwaÅ‚ siÄ™ okrzyk zdziwienia i smutku, poczem ukryÅ‚ twarz w dÅ‚oniach i staÅ‚ tak chwilÄ™ bezradny i zgnÄ™biony, sam nie wiedzÄ…c co czynić; Å?ucya zdawaÅ‚a siÄ™ cieszyć jego bólem, uÅ›miech tryumfu na usta jej wybiegÅ‚. Lecz krótki byÅ‚ to tryumf, gdyż naraz mÅ‚ody trybun odsÅ‚oniÅ‚ twarz.
— Bądź, czem chcesz, Akteo — rzekł głosem prośby — szacunek mój nie zmieni się dla ciebie nigdy, boś godna szacunku... Wyznawaj wiarę Nazareńczyka, jeśli ją za mądrą i dobrą uważasz, lecz idź do cezara i głośno zaprzyj się tego... Siostrzenicy Petroniusza uwierzy Trajan... Jesteś młodą, piękną i dobrą, szkoda cię śmierci oddawać.
— Nie dziwię się, że mnie namawiasz do zaparcia się mej wiary, bo jej nie znasz, Scypionie —
Oznaczenia: Odzież medyczna


