www.netmag.com.pl

Aktea : powieść na tle dziejów rzymskich - strona 68
wą szpilką swe włosy i włożyła jedną z piękniejszych tunik.
— Gdzie czeka Scypion? — zapytała, kończąc tualetę.
— W atryum — odparÅ‚a Zara.Å?ucya tam podążyÅ‚a.
— Jakiż szczęśliwy wypadek sprowadził cię, Scypionie, do naszego domu? — rzekła, miłym uśmiechem gościa witając.
Lecz on uśmiechem nie odpowiedział.
— Niebezpieczeństwo wam grozi, — wzruszonym przemówił głosem.
Darmowa reklama:

Kolagen naturalny

Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Kolagen naturalny - licza siÄ™ najlepsi.
www.e-colway.net.pl

Sukienki Sylwestrowe - gmo

/>Twarz Å?ucyi jeszcze milszy wyraz przybraÅ‚a.
— Więc losy córki Marcelusa cię obchodzą? — spytała z widocznem zadowoleniem.
— Tu nie idzie tyle o ciebie, pani, ile o twoją siostrę — odparł Scypion.
— O AkteÄ™ — z naciskiem wymówiÅ‚a Å?ucya, a z oczu jej gniew strzeliÅ‚.
— Posądzoną jest o sprzyjanie chrześcijanom — mówił dalej Scypion, nie zgadując, iż obraził w tej chwili możną patrycyuszkę na siebie — przyszedłem was ustrzedz, gdyż nowe aresztowania nakazane są w mieście, poszukują Nazareńczyków.
— PrzywoÅ‚am jÄ… tutaj, powtórz jej sam, Scypionie, to, coÅ› mnie powiedziaÅ‚ — rzekÅ‚a Å?ucya i oddaliÅ‚a siÄ™.
Scypion począł się przechadzać niespokojnym krokiem w około wodotrysku. Znać było po nim wielkie wzruszenie i wielką niecierpliwość; co chwila spoglądał ku dzwiom sieni kamiennego budynku,
Oznaczenia: Kolagen naturalny