www.netmag.com.pl

Aktea : powieść na tle dziejów rzymskich - strona 57
Niewolnica uklękła.
— Nie gniewaj się, pani, na nas — rzekła, chyląc głowę — stało się nieszczęście dzisiejszej nocy, ale nie myśmy temu winne, bo my nad tobą tylko czuwamy, a nie poleciłaś nam strzedz, o, piękna, ciała Waleryi.
— Czy Aktea spaÅ‚a dzisiejszej nocy? — spytaÅ‚a surowo Å?ucya.
— SpaÅ‚a snem kamiennym — odparÅ‚a Zara. Å?ucya zamieniÅ‚a z SabinÄ… porozumiewajÄ…ce
Darmowa reklama:

Wypadanie włosów

Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Wypadanie włosów - licza się najlepsi.
www.besthair.pl

Towaroznawstwo - Koszulki Reklamowe

/>spojrzenie.
— A teraz co robi? — odezwała się Sabina.
— Szlocha, pyta każdego po kolei, czy nie wie, co się stało z matką.
— Gdzie jest Gera?
— Ona zwykle o Å›wicie z domu wychodzi za kupnem żywnoÅ›ci, jeszcze nie wróciÅ‚a.Å?ucya skinęła na niewolnicÄ™, by siÄ™ oddaliÅ‚a.
— Przynieś mi błękitne peplum — rzekła, poczem zwróciła się do Sabiny.
— Cóż ty na to?
— Mała jest chrześcijanką — rzekła Sabina — zna różne czary, uśpiła ras wszystkich, snem nieczułym na hałasy.
— Odpokutuje za to, syknęła Å?ucya.
Aktea z płaczem i szlochaniem powitała starą swoją piastunkę, gdy ta do domu powróciła.
— Gero! — wykrzyknęła, tuląc się do niej — matkę mi ktoś zabrał, pomóż mi ją odnaleźć, o, pomóż, najmilsza!...
Oznaczenia: Wypadanie włosów