Akta Babińskie. Ks. 1-2 : pismo nie-periodyczne i nie-zbiorowe - strona 16
Ten zręczny zwrót konwersacij na śliwki dowiódł wielkiej pokory ducha naszego domowego uczonego — nie ważył się nawet rozprawiać z młodzikiem.
Wszyscy ci młodzi filozofowie coś piszą. Niektórzy przedsięwzięli na nowo zupełnie z gruntu przerobić język. W istocie co on wart! Stary łachman! Do filozofij trzeba go dopiero gotować zupełnie tak, jak się gotują gałgany na papier, bić, prasować, dusić, moczyć; gnoić, i dopiero powstanie język filozoficzny. Skutkiem tej wyrozumowanej metody, niektóre rozprawy filozoficzne polskie potrzebują tłómaczenia koniecznie, gdyż tajemnicę ich znaczenia wić tylko autor, posiadający jeden klucz i słownik swojego nowego języka. Nic ciekawszego nad rozprawy tego rodzaju, fraszka jenjalne próby P. N. K.... do
Wszyscy ci młodzi filozofowie coś piszą. Niektórzy przedsięwzięli na nowo zupełnie z gruntu przerobić język. W istocie co on wart! Stary łachman! Do filozofij trzeba go dopiero gotować zupełnie tak, jak się gotują gałgany na papier, bić, prasować, dusić, moczyć; gnoić, i dopiero powstanie język filozoficzny. Skutkiem tej wyrozumowanej metody, niektóre rozprawy filozoficzne polskie potrzebują tłómaczenia koniecznie, gdyż tajemnicę ich znaczenia wić tylko autor, posiadający jeden klucz i słownik swojego nowego języka. Nic ciekawszego nad rozprawy tego rodzaju, fraszka jenjalne próby P. N. K.... do


