www.netmag.com.pl

Akropolis - strona 89
(odchodzi poza wrota).
 
Scena 10.

PANNA
(puka w pancerz, złożony u stóp posągu),
Kochanku,

POSÄ„
G WÅ?ODZIMIERZA POTOCKIEGO
S
ławo!

PANNA
Ja nie sł
awa.
Ja rozkosz, lubość
, ja zabawa.
Ku tobiem przysz
ła, rycerzu,
jak dziewka
- i staję przy żołnierzu
krewka.
- Kochanku, chodź.
(puka).