Akropolis - strona 52
ANIOÅ? 4
Zasłonę odrzuć z głowy,
a ujrzysz wkoło siebie
nas żywych i świątynię —
bo dotÄ…d jÄ… dla ciebie
zasłony rąbek kryje.
Podnieś rękę do czoła.
PANI
Ty masz postać Anioła.
ANIOÅ? 3
Mocen jestem, młodzieniec.
Pójdziesz ze mną!
PANI
Pójść z tobą!
ANIOÅ? 3
Rozbrat weźmiesz z żałobą.
Zasłonę odrzuć z głowy,
a ujrzysz wkoło siebie
nas żywych i świątynię —
bo dotÄ…d jÄ… dla ciebie
zasłony rąbek kryje.
Podnieś rękę do czoła.
PANI
Ty masz postać Anioła.
ANIOÅ? 3
Mocen jestem, młodzieniec.
Pójdziesz ze mną!
PANI
Pójść z tobą!
ANIOÅ? 3
Rozbrat weźmiesz z żałobą.


