Akropolis - strona 239
ANIOÅ?
Gdy skrzydeł loty mych sięgą
twej żywej u bioder kości,
zapoznasz, ślepiec w rozumie,
mej mocy; w żywe kamienie
zaryjesz siÄ™ kolanami.
Świadom się staniesz mądrości:
kto panem nad stworzeniami.
JAKUB
Wyznałeś, gończe skrzydlaty,
że idziesz z Bożymi dary.
Nie zwolnię, choć zorze płyną,
i farbią niebiosa różami,
aż twymi uświęcisz mię czary
Gdy skrzydeł loty mych sięgą
twej żywej u bioder kości,
zapoznasz, ślepiec w rozumie,
mej mocy; w żywe kamienie
zaryjesz siÄ™ kolanami.
Świadom się staniesz mądrości:
kto panem nad stworzeniami.
JAKUB
Wyznałeś, gończe skrzydlaty,
że idziesz z Bożymi dary.
Nie zwolnię, choć zorze płyną,
i farbią niebiosa różami,
aż twymi uświęcisz mię czary

