Akropolis - strona 17
twarz czarna, posiniała
i krew! o, we krwi cała.
Za czarną tą zasłoną
okrutnie dyszÄ…cy. - - Nie!
Na śmierć Jego patrzeć co dnia.
O, ta nad zbrodnie zbrodnia,
co dnia tu mąką święcona!
Nie pójdę!! - On tam kona,
z koronÄ…, mrze z koronÄ…! -
ANIOÅ? 4
Trwożysz się?
ANIOÅ? 3
Wstręt mnie zrywa.
ANIOÅ? 4
Drżysz. - - Zapomnij!!!
i krew! o, we krwi cała.
Za czarną tą zasłoną
okrutnie dyszÄ…cy. - - Nie!
Na śmierć Jego patrzeć co dnia.
O, ta nad zbrodnie zbrodnia,
co dnia tu mąką święcona!
Nie pójdę!! - On tam kona,
z koronÄ…, mrze z koronÄ…! -
ANIOÅ? 4
Trwożysz się?
ANIOÅ? 3
Wstręt mnie zrywa.
ANIOÅ? 4
Drżysz. - - Zapomnij!!!


