Akropolis - strona 169
przysiądź i patrz, i płakaj.
A gdy ujrzysz rycerzy, to zakrakaj.
Pancerz pod mieczem gra...
KRUK
Kra-a, kra-a, kra-a.
KASANDRA
Dziób twój czarny, przyostry,
przytul się do mnie, siostry,
osłoń mnie piórem.
Tam walczą moi bratowie,
a bracia twoi chórem
posiedli, jak czarne mrowie,
przypory zamczyska.
Na księżycowej mietle
roją się w świetle.
A ty, kochanku, krakaj,
A gdy ujrzysz rycerzy, to zakrakaj.
Pancerz pod mieczem gra...
KRUK
Kra-a, kra-a, kra-a.
KASANDRA
Dziób twój czarny, przyostry,
przytul się do mnie, siostry,
osłoń mnie piórem.
Tam walczą moi bratowie,
a bracia twoi chórem
posiedli, jak czarne mrowie,
przypory zamczyska.
Na księżycowej mietle
roją się w świetle.
A ty, kochanku, krakaj,

