Akropolis - strona 15
na ołtarz - gdzie zwisło strzemię.
ANIOÅ? 3
Kiedyż się Jego męka skończy?
Jak piersiÄ… smutnie dyszy...
Czy On słyszy - jak my mówimy,
czy On swoje tylko jęki słyszy?
ANIOÅ? 4
Czujesz? - - jeszcze kadzideł dymy
ostały woniącą mgłą,
i snują się jak pajęcza sieć - ?
Ach, świece! Sądziłem, że zaduszą.
Płonąłem w tym ogniu łuny,
słabnący pod ciężarem truny;
w twarz mi świecono.
ANIOÅ? 3
Kiedyż się Jego męka skończy?
Jak piersiÄ… smutnie dyszy...
Czy On słyszy - jak my mówimy,
czy On swoje tylko jęki słyszy?
ANIOÅ? 4
Czujesz? - - jeszcze kadzideł dymy
ostały woniącą mgłą,
i snują się jak pajęcza sieć - ?
Ach, świece! Sądziłem, że zaduszą.
Płonąłem w tym ogniu łuny,
słabnący pod ciężarem truny;
w twarz mi świecono.


