www.netmag.com.pl

Ajas : tragedia Sofoklesa - strona 95
ODYSSEUSZ.
[1365] Tak jest; bo los podobny czeka i nas.

AGAMEMNON.
Ludzie są ludźmi! Każdy patrzy swego.

ODYSSEUSZ.
Czyż patrzeć więcej cudzego jak swego?

AGAMEMNON.
Więc twojem, nie mojem grób zwie się dziełem?

ODYSSEUSZ.
Bądź czyjekolwiek-twym dziełem: szlachetność.

AGAMEMNON.
[1370] Więc dobrze uważaj: tobie ja gotów
Å?askÄ™ wyÅ›wiadczyć nawet wiÄ™kszÄ… nad tÄ™.
Jemu - ja wrogiem jak byłem na ziemi
Tak i w Podziemiu. Ty — jak chcesz sobie czyń.
(wychodzi)

CHÓR.
Odysseuszu! kto w tobie nie przyzna
[1375] Mądrego umysłu: niemądry jest sam.

ODYSSEUSZ.
(do Teukra)
A teraz tobie, o Teukrze, oświadczam:
Ilem dawniej był wróg, tylem teraz druh,