www.netmag.com.pl

Ajas : tragedia Sofoklesa - strona 91
I mówić nie wstydzisz się tego? — Więc wiedz,
Ubliżysz ty jemu. ubliżysz nam trzem;
[1310] A dla mnie piękniejszą walcząc w obronie
Umrzeć za niego, jak bić się za żonę
Twoją lub brata twojego... rozumiesz?
Więc patrz teraz losu swego, nie mego.
Abyś nie wolał, gdy nas w czem ukrzywdzisz,
[1315] Tchórzem być raczej, jak dla mnie zuchwałym.


Scena VIII.

Ci sami. ODYSSEUSZ.

CHÓR.
(do wchodzacego Odysseusza)
Odysseuszu! wiedz, w porę przyszedłeś
Jeśliś swar godzić nie wzniecać tu przybył.

ODYSSEUSZ.
Cóż to mężowie? zdaleka słyszałem
Głosy Atrejdów przy dzielnych tych zwłokach.

AGAMEMNON.
[1320] Czyż nie słyszymy, mój Odysseuszu,
Dość obelg sromotnych z ust tego męża?

ODYSSEUSZ.
Jakie? bo chętnie daruję mężowi
Gdy dozna obrazy, równem że płaci.