Ajas : tragedia Sofoklesa - strona 81
Wojskami dowodzić, które sam wywiódł?
Ty... Sparty królem... nie nami dowodzisz,
I nie znam układu, większą by władzę
Miał on nad tobą, lub nad nim ty miewał.
[1105] Podwładnym przybyłeś, nie panem wszech wojsk.
Sam nigdy nie byłeś wodzem Ajasa, —
Zaś nad kim panujesz, to panuj sobie,
Szumnemi słowy kare swoich: a tego
(wskazując na Ajasa)
— Czy ty zabraniasz, czy inny dowódzca —
[1110] Pochowam uczciwie — wbrew twoich kazań.
Me przybył bowiem dla twojej niewiasty,
Jak wielu, których wyprawa nęciła,
Lecz gwoli przysięgi, którą był związan,
A nie dla ciebie. Nie cenił on lichych.
[1115] Więc bierz sobie więcej jeszcze heroldów,
Przyjdź sobie z wodzem: uwagi nie zwracam
Na twoje słowa, bądź sobie kim jesteś.
CHÓR.
I takiej mowy pochwalać nie można,
Prawda, choć święta, gdy szorstka, obraża.
MENELAOS.
(z pogardą)
[1120] Ten łucznik, widzę, nie mało się ceni.
TEUKR.
Bo sztuka strzelania nie jest rzemiosłem.
Ty... Sparty królem... nie nami dowodzisz,
I nie znam układu, większą by władzę
Miał on nad tobą, lub nad nim ty miewał.
[1105] Podwładnym przybyłeś, nie panem wszech wojsk.
Sam nigdy nie byłeś wodzem Ajasa, —
Zaś nad kim panujesz, to panuj sobie,
Szumnemi słowy kare swoich: a tego
(wskazując na Ajasa)
— Czy ty zabraniasz, czy inny dowódzca —
[1110] Pochowam uczciwie — wbrew twoich kazań.
Me przybył bowiem dla twojej niewiasty,
Jak wielu, których wyprawa nęciła,
Lecz gwoli przysięgi, którą był związan,
A nie dla ciebie. Nie cenił on lichych.
[1115] Więc bierz sobie więcej jeszcze heroldów,
Przyjdź sobie z wodzem: uwagi nie zwracam
Na twoje słowa, bądź sobie kim jesteś.
CHÓR.
I takiej mowy pochwalać nie można,
Prawda, choć święta, gdy szorstka, obraża.
MENELAOS.
(z pogardą)
[1120] Ten łucznik, widzę, nie mało się ceni.
TEUKR.
Bo sztuka strzelania nie jest rzemiosłem.


