www.netmag.com.pl

Ajas : tragedia Sofoklesa - strona 62
[750] Kalchas powstawszy, sam zdala Atrejdów
Życzliwie dawszy i wziąwszy prawicę
Teukrową mówił z naciskiem, Ajasa
Przytrzymać w szatrze wszelkim sposobem
Przez dzień dziś cały i z domu nie puszczać,
[755] Jeśli kto zechce go widzieć żywego.
Bo dzień ten jedyny ściga go jeszcze
Gniew boskiej Atheny. Tak Kalchas mówił.
"Bo umysł uparty i hardy ginie
Od ciężkich razów przez bóstwa zadane,
Darmowa reklama:

Włókniny

Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Włókniny - licza się najlepsi.
www.molga.pl

Rowery

/>[760] Wieszcz mówił, jeśli kto będąc człowiekiem.
Niepomny - potem nie myśli jak człowiek.
On już, jak tylko wyprawiał się z domu,
Przewrotnym przy zdrowych znalazł się słowach
Rodzica, co mówił: Synu! zwyciężaj
[765] W bojach, lecz zawsze z Bogiem zwyciężaj!
Ten zaś chełpliwie i głupio odpowie:
Ojcze! z bogami zwyciężać potrafi
Choć tchórz... ja sądzę i bez ich pomocy
Posiąść tę sławę. Tak chełpił się.
Potem
[770] Gdy boska Athena męztwo podżega
Słowami, by krwawą zwracał na wrogów
Prawicę: straszne rzekł słowo bluźniercze:
Królowo! do innych idź sobie Greków,
Gdzie ja — tam nigdy szyku nie złamie bój.
[775] Takiemi to słowy ściągnął na siebie
Mściwy gniew bóstwa, nie myśląc jak człowiek.
Lecz jeśli dzisiejszy dzień ten przeżyje,
To z bozką pomocą jego zbawimy".
Oznaczenia: Włókniny