www.netmag.com.pl

Ajas : tragedia Sofoklesa - strona 40
Scena III.

TEKMESSA. CHÓR. AJAS. Potem EURYSAKES, którego prowadzi niewolnik.

CHÓR.
Tekmesso! straszne wyjawiasz nam słowa,
W jakie cierpienia szał wprawił Ajasa.

AJAS.
(z namiotu)
O biada mnie, biada!

TEKMESSA.
Wnet ujrzysz straszniejsze. Czyż nie słyszycie,
[335] Jakie są, ciężkie Ajasa wzdychania?

AJAS.
(z namiotu)
Oj biada mnie biada!

CHÓR.
On albo jest chory, albo się dręczy,
W myśli przechodząc cierpienia koleje.

AJAS.
O synu! synu!

TEKMESSA.
[340] (do siebie) Ja biedna! (głośno) Eurysak! ojciec cię woła!