www.netmag.com.pl

Ajas : tragedia Sofoklesa - strona 34
Scena II.

Tekmessa weszła podczas ostatnich słów chóru na scenę i razem rozpamiętują, wieści o Ajasie. Rozmowę aktora z chórem nazywali starożytni Kommos.

TEKMESSA. CHÓR.

TEKMESSA.
Morska drużyno Ajasa!
Potomki dawnego rodu Erecheusza!
Żale rozwodzę z trwogą na duszy
O dom Telaniona daleki.
[205] Bo ów — wrogom straszny,
Olbrzymi i w bojach wytrwały
Ajas, leży przykuty
Do łoża szalonej niemocy!

CHÓR.
Na dzień jak okropny
Noc się zmieniła ostatnia!
[210] Powiedz, o córo Teleuty frygskiego.
Bo Ajas — strach wrogów —
Pojąwszy z branek wojennych
Ciebie za żonę, wysoko cię ceni.
Ty więc najlepiej
Rzecz całą nam możesz wyjawić.

TEKMESSA.
Jak wypowiedzieć słowo to ciężkie!
[215] Śmierci bo równych nowin się dowiesz.