www.netmag.com.pl

Agent policyjny : (z papierów po Hektorze Blau) - strona 91
— Niech panowie trochę siędną! Oj, oj! ja sobie cały trzęsę — ja upadnę...
— Możesz pan trochę odpocząć — rzekł Blau — to wszystko, co mogę zrobić!
— Mogę? niech panowie sobie siedną... oj, panie komisarzu! co pan ze mną wyrabia!
— Ja? a cóż ja! rozkaz jest — skargi na pana są — muszę pana aresztować!
— Mnie areśto... ! Panie komisarzu!
Darmowa reklama:

Opony Michelin sklep

Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Opony Michelin sklep - licza się najlepsi.
www.motobroker.pl

System ERP - Kabaret Moralnego Niepokoju

nie powiedz pan takie brzydkie słowo!
— Mogę nie mówić — ale zrobić trzeba.
— Bez co pan komisarz tak sze na mnie zawzion? co ja panu złego zrobiłem? aj, waj mir!
— Nie jęcz pan, bo to na nic się nic zda.
— Jak ja nie mam jęczeć? co ja mam robić? Ja nieszczęśliwy!
— No, co za nieszczęście? Posiedzisz pan sobie trochę — od tego nikt jeszcze nie umarł!
— Ja sobie posiedzę! ładny interes! Poco ja mam sobie siedzieć? Ja wcale na to nie mam czasu!
W drzwiach stojące dwie kobiety i wyrostek zaczęli głośno rozpaczać. Kilkoro brudnych dzieci przyłączyło się dyszkantem do tego akompaniamentu. Blau obejrzał się niecierpliwie.
— Uspokój pan ten pisk! — rzekł ostro — i zbieraj się pan! nie mogę tracić tyle czasu!
Oznaczenia: Opony Michelin sklep