www.netmag.com.pl

Agent policyjny : (z papierów po Hektorze Blau) - strona 89
— Śpiesz się pan! niema czasu!
— Z czem ja się mam śpieszyć? co to jest?! panie komisarzu!
— Mówię panu, ubieraj się i weź sobie trochę bielizny i coś do zjedzenia — pójdziesz pan z nami!
— Gdzie ja mam iść?! — krzyknął żyd, cofając się — co to jest?! czego panowie chcecie ode mnie?!
— No, nie rób pan historyi!
Darmowa reklama:

Opony Dayton

Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Opony Dayton - licza się najlepsi.
www.motobroker.pl

Apartament Kraków

— Panie komisarzu — ja nic nie rozumiem! czego pan chce?!
— Chcę, żebyś pan z nami szedł!
— Gdzie?., po co?., na co ja z panem mam iść?!
— No, to już tam panu jutro powiedzą!
— Kto mnie powie? gdzie ja mam iść? Ja teraz nie mam żaden interes wyjść z domu!
— Trudno. Musisz pan jednak!
— Ale po co? co to jest?! co pan chce?! Aj waj mir!
— Nie drzyj się pan! — krzyknął ostro Blau. — Musisz pan z nami pójść do cyrkułu.
— Po co ja mam iść do cyrkułu? Ja tam nie mam żaden interes! — mówił żyd, trzęsąc się.
— To już pan wiesz najlepiej.
— Co ja mam wiedzieć? ja nic nie wiem! co to jest?! żebym ja się z tego miejsca nie ruszył — mówił, przestępując szybko obok,
Oznaczenia: Opony Dayton