www.netmag.com.pl

Agent policyjny : (z papierów po Hektorze Blau) - strona 75
VII
ROZKOSZNE DRESZCZE.
 
Hektor Blau wraz z dwoma swemi towarzyszami pojechał prosto do cyrkułu dzielnicy, w której zamieszkiwał Skomłowski. Kradzież, popełniona przez niewiadomego sprawcę w domu tego zacnego obywatela, wypadła agentowi bardzo na rękę. Nieprzywyczajony liczyć się z pieniędzmi, przeciwnie, nawykłszy do łatwego ich nabywania I jeszcze łatwiejszej rozrzutności, bywał Blau, md czasu do czasu, nie powiem w kłopotach pieniężnych, ale w stanie pewnego, wyraźniejszego pożądania monety. Był on przytem dobrym i hojnym dla swych podwładnych zwierzchnikiem. Dbał zawsze nietylko o to, by pomocnicy jego nie mieli na głowic kłopotów finansowych, co, jak mówił, pozbawiało ich sprężystości i energii, ale starał się