www.netmag.com.pl

Agent policyjny : (z papierów po Hektorze Blau) - strona 71
— A! redaktora kochanego! — mówił agent, witając uprzejmie sądowego sprawozdawcę jednego z najpoczytniejszych dzienników warszawskich — przepraszam bardzo szanownego pana! byłem bardzo zajęty — musiałem panu chwilkę pozwolić czekać! ale jestem już na rozkazy — o cóż tam chodzi? sprawa tego zabójstwa na Tamce pewnie?
— Rzeczywiście, zgadł
Darmowa reklama:

Noclegi w górach Szczyrk

Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Noclegi w górach Szczyrk - licza się najlepsi.
najlepsze-noclegi.pl

Makijaż Permanentny - Rum - jak pić

pan! — mówił dziennikarz — macie panowie już jakie dane?
— Trochę jest. Ale morderca nie chce się przyznać. Ja panu pokażę protokół, to pan sobie odpisze wszystko. Będę miał coś dla pana za parę dni!
— No, no? cóż takiego?
— Jeszcze nie mogę mówić.
— Ciekawa rzecz? Sensacya jaka?
— Pierwszorzędna!
— Zaciekawia mnie pan! Coś z bruku?
— Tak — duża kradzież.
— Może gdzie w banku?
— Nie! ale nie mogę nic mówić jeszcze. — A powie mnie pan pierwszemu?
— Naturalnie! Pan pierwszy tę sprawę poda!
— Słowo?
— Słowo, a jakże! Za to pan tam o mnie zrobi ładną wzmianeczkę — dobrze?
— Ależ z przyjemnością! Więc za parę dni dopiero?
Oznaczenia: Noclegi w górach Szczyrk