Agent policyjny : (z papierów po Hektorze Blau) - strona 57
— Żona i ja, proszę pana mego! Syn starszy na uniwersytecie, a młodszy, panie, umarł przed pięciu laty...
— Zatem trzy osoby w domu?
— Nie — dwie tylko.
— Syn mieszka osobno?
— Nie! to jest tak — osobno, za granicą jest, na uniwersytecie!
— No, więc w domu go teraz niema?
— Nie — jak
www.maciaszczyk.com.pl
pojechał po wakacyach, to dopiero na Wielkanoc może przyjedzie; pisze, panie, że egzaminy...
— To mnie nie interesuje, proszę pana. Służba jaka? Ile służby w domu?
— Jedna służąca, proszę pana, jedna! |A po cóż więcej? Stróż pomoże...
— Dobrze. Jak się nazywa służąca?
— Katarzyna Dyrdzińska.
— Ma kochanka?
— Co takiego?
— No, czy ma kochanka! czy przychodzi do niej kto?
— A gdzieżby znowu! Moja, żona by tego nie ścierpiała w domu!
— No, więc może ona do jakiego tam lata?
— A, to już, proszę pana, ja o tem nie wiem!
— Powinien pan wiedzieć.
— Przecież jej się pytać nie będę o takie rzeczy!
— Zatem trzy osoby w domu?
— Nie — dwie tylko.
— Syn mieszka osobno?
— Nie! to jest tak — osobno, za granicą jest, na uniwersytecie!
— No, więc w domu go teraz niema?
— Nie — jak
Darmowa reklama:
Event Poznań
Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Event Poznań - licza się najlepsi.www.maciaszczyk.com.pl
— To mnie nie interesuje, proszę pana. Służba jaka? Ile służby w domu?
— Jedna służąca, proszę pana, jedna! |A po cóż więcej? Stróż pomoże...
— Dobrze. Jak się nazywa służąca?
— Katarzyna Dyrdzińska.
— Ma kochanka?
— Co takiego?
— No, czy ma kochanka! czy przychodzi do niej kto?
— A gdzieżby znowu! Moja, żona by tego nie ścierpiała w domu!
— No, więc może ona do jakiego tam lata?
— A, to już, proszę pana, ja o tem nie wiem!
— Powinien pan wiedzieć.
— Przecież jej się pytać nie będę o takie rzeczy!
Oznaczenia: Event Poznań