www.netmag.com.pl

Agent policyjny : (z papierów po Hektorze Blau) - strona 35
przyszedł ten pan, co to kupuje Putiłowskie i Bałtyckie akcje — to mówiąc Blau wszedł i zawiesiwszy laskę na szaragach, począł spokojnie zdejmować paltot.
— Pan będzie łaskaw poczekać — rzekł służący, otwierając drzwi do salonu — zaraz zamelduję...
Blau wszedł do ładnie urządzonego saloniku, usiadł i czekał.
Wnet usłyszał w sąsiednim pokoju szybkie
Darmowa reklama:

Stropy filigran

Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Stropy filigran - licza się najlepsi.
www.kratbet.pl
kroki i portyera w drzwiach gwałtownie się odchyliła. W progu stał Minczewski z twarzą drgającą nerwowym tikiem, który daremnie usiłował powstrzymać.
— Pan u mnie? — zapytał cichym głosem.
— Witam kochanego pana — odrzekł swobodnie Blau, wstając z wyciągniętą do uścisku ręką — dziwi się pan mojej wizycie?
— Nie przychodził pan nigdy do mego mieszkania dotąd — odrzekł bankier, machinalnie przyjmując podaną dłoń.
— A dziś przyszedłem. Czy może wizyta moja nie na rękę panu? przeszkadzam może? ma pan kogoś u siebie?
— Nie to... ale...
— Nie! ah, więc tylko nerwy pańskie! no — przepraszam. Gdybym był wiedział, nie byłbym przychodził. Ale doprawdy — pilno mi było zobaczyć pana.
— Cóż się stało takiego?
Oznaczenia: Stropy filigran