www.netmag.com.pl

Agent policyjny : (z papierów po Hektorze Blau) - strona 22
Na tor wyszedł już starter. Konie podchodziły do taśmy, równały się — nagle taśma poszła w górę, stary Connor trzasnął z tyłu z harapa, kontrstarter opuścił chorągiewkę i cała dziesiątka koni runęła w wyciągniętym galopie na zieloną wstęgę toru.
Okólski przyłożył lornetkę do oczu.
— Wolno jadą — mówił — nikt nie chce prowadzić... wychodzą za narożnik, ciągle jeszcze razem... Sloan się wysunął
Darmowa reklama:

Małe agregaty prądotwórcze

Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Małe agregaty prądotwórcze - licza się najlepsi.
www.mg-ogrody.pl

Nissan Maxima

— i znowu wstrzymuje — bardzo wolny wyścig — co to jest, że nikt nie chce prowadzić — no, teraz dopiero! Sloan na przedzie, "Liliput" go pilnuje tuż — nasz "Floridor" dobrze idzie, trochę daleko — o, poprawia miejsce — są już w dołku — i rżną się dwa pierwsze konie — co? już baty?! I na drugich miejscach walka! Dziwny wyścig! Dochodzą do stajen — Sloan ma dosyć — a "Liliputa" nacierają! Słuchaj Minczewski! Floridor idzie na trzeciem miejscu już — i ma bandę, słowo daję! Ach! coby to było! Patrz, patrz! "Liliput" się skończył — odpada no, teraz prosta! "Galopada" i "Master Jack" wyszły razem, ale idą pod batami — a Richard na naszym jedzie spokojnie — co? wypycha go!! heca! "Floridor " wychodzi!! A to historya! Majątek niesie ta szkapa! Brawo "Floridor!!" brawo Richard!! patrz! — nie mogą go dojść! Brawo, brawo! hep, hep, "Floridor'!! wygrał!!!
Oznaczenia: Małe agregaty prądotwórcze