Agent policyjny : (z papierów po Hektorze Blau) - strona 17
— Ja? — skrzywił się bankier — kiedy ja tak panu mówiłem?
— Nie? a może to i nie pan! ale mniejsza z tem! pan przecież także lubi ryzykować!
— Ja jestem bankierem, proszę pana. W naszym zawodzie czasem trzeba...
— Tak, tak! w pańskim zawadzie trzeba, ja to wiem! i poza zawodem także... no, no! nie marszcz się pan! ja przecież nic nie mówię!
www.hotel-lidia.pl
Olsztyn Nieruchomości
chciałem tylko żebyś się pan nie dziwił, że czasem i ja ryzykuję jakieś kopiejki, kiedy pan ryzykuje większe... rzeczy!
— Panie Blau! pan ma taki język...
— Nieprzyjemny? widzi pan, to ze złości, żem przegrał. Ale wie pan co? pumpnij mi pan paręset rubli — a conto mego rachunku — odegram się i będę wesół! dobrze?
— Pan na prawdę.. ?
— Naprawdę, naprawdę, szanowny panie Minczewski! Nie mogę przecież goły wracać do domu!
Po twarzy Minczewskiego znów przemknął tik i rysy się nieco skurczyły.
— Ileż pan chce... — cedził, wyjmując pugilares.
— Ze dwieście, trzysta...
— Nie wiem czy niani tyle przy sobie — mówił bankier, otwierając portfel. Blau zajrzał doń jednem szybkiem spojrzeniem. Mam
— Nie? a może to i nie pan! ale mniejsza z tem! pan przecież także lubi ryzykować!
— Ja jestem bankierem, proszę pana. W naszym zawodzie czasem trzeba...
— Tak, tak! w pańskim zawadzie trzeba, ja to wiem! i poza zawodem także... no, no! nie marszcz się pan! ja przecież nic nie mówię!
Darmowa reklama:
Spa nad morzem
Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Spa nad morzem - licza się najlepsi.www.hotel-lidia.pl
Olsztyn Nieruchomości
— Panie Blau! pan ma taki język...
— Nieprzyjemny? widzi pan, to ze złości, żem przegrał. Ale wie pan co? pumpnij mi pan paręset rubli — a conto mego rachunku — odegram się i będę wesół! dobrze?
— Pan na prawdę.. ?
— Naprawdę, naprawdę, szanowny panie Minczewski! Nie mogę przecież goły wracać do domu!
Po twarzy Minczewskiego znów przemknął tik i rysy się nieco skurczyły.
— Ileż pan chce... — cedził, wyjmując pugilares.
— Ze dwieście, trzysta...
— Nie wiem czy niani tyle przy sobie — mówił bankier, otwierając portfel. Blau zajrzał doń jednem szybkiem spojrzeniem. Mam
Oznaczenia: Spa nad morzem


