www.netmag.com.pl

Agaj-Han : powieść historyczna - strona 95
szmat jedwabnych, taśmy złote i srebrne wyśliznęły się i pełzną naokoło.
W jej ręku cienki sztylet błyszczy; raz jej za igłę, drugi raz za nożyce posłuży, różne kosztowności spaja, wiąże z sobą razem, to rozdziera, pruje, dziurkami przeszywa, czasami też bierze miarę ciała, ramion, nóżek, wstążką piersi, główkę, szyję obwiązuje i odejmując, zważa pilnie na długość i szerokość. Z ostatków dawnej carskiej pychy — giezłeczko lamowane srebrem na trupa uszyła Maryna.
Niełatwo odziać nim skościałe cztoneczki; nachyla się matka, całuje zimne powieki: „Pozwól, niechaj matka
Darmowa reklama:

Microsoft axapta

Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Microsoft axapta - licza się najlepsi.
www.7milowy.pl

Film

carowa ciebie, dziedzicu Dymitra, ubierze, jako na cię przystało. W jednym grobie i ty, i nasze państwo legniecie razem na wieki, synu mój, syneczku mój drogi!" I chwyta za rączkę, rączka gdyby z marmuru, i tchnieniem stara się ją rozmiękczyć, i twarz pociera, i trze piersi, a kiedy się zmęczy, znów całuje, przyciska i prosi.
Wreście suknią błyszczącą przyoblekła syna i zaraz do nowej bierze się roboty: z czarnej szkatuły wyjmuje koronę, nad płomieniem trzyma — a kiedy złota oprawa topić się zaczyna, odrywa z niej szafiry, diamenty, rzuca w popioły gdyby iskry nowe, potem coraz to okrąg ścieśnia i niekiedy przykłada do skroni dziecięcia; ale jeszcze za duża, więc znów nad ogniem ją topi i sztyletem wygina; teraz już pasuje mu do skroni; następnie rząd pereł nawlecze i zawiesi u szyi wraz z krzyżykiem rażącego blasku.
Uśmiech smętnej rozkoszy na chwilę usta poruszył, kiedy go ujrzała otoczonym mnogimi połyski; chwała Kremlinu, jak wspomnienie dzieciństwa we śnie dorosłego męża, myśl jej drasnęła; złożyła ciało na pościeli z mchu i marząc, że śpi jej carewicz, nacieszą się okazałością jego.
Ale śmierć na twarzyczce, szydząc z kamieni i pereł, ze złota i srebra, na przekór ich barwom, sine plamy
Oznaczenia: Microsoft axapta