Agaj-Han : powieść historyczna - strona 65
kształcie łódki, którą sobie przypomnieć chce adriatyckie mielizny, po czarnym płaszczu, po złotym łańcuszku na szyi, a najbardziej po zmarszczkach, które chęć zysku i bojaźń ojczystych sądów na czole wyryła. Niekiedy na zakręcie kanału ozwie się dźwięk gitary i wschodnich grzechotek, czasem też zabrzmią cymbały i naczynia ze spiżu, o które biją wonnymi różdżkami Iranu dziewice. Śpiew rozlega się czasem w portykach domów, ciągnących się nieprzejrzanie, przepychem azjatyckim wystrojonych. Pomiędzy nimi tu i ówdzie stoją charty Tatarów, okute szynami żelaza, panów koczujących drewniane namioty wśród stolicy bogactw
www.etcom.pl
Tanie Hotele w Poznaniu
i handlu. Zewsząd powiewają spuszczone kobierce. Zda się, jakby od krużganków, od okien leciały hurmem kwiaty i zatrzymane kołysały się w powietrzu — nad galeriami, nad płaskimi dachy rozciągnięte opony z jedwabiu, pomiędzy ich rysunki i hafty promienie słońca biegają, gdyby wśród ogrodu pełnego róż i motyli, a ogrody i winnice zielonym wieńcem okrążają miasto.
Świat to z tysiąca kolorów i uczuć złożony, pełny życia, brzmiący setnymi języki, okazała tęcza wszystkich narodów Azji, jaśniejąca wiecznie nad falami Wołgi, od reszty ziemi pustyniami odcięta i morzem.
Ale czym są pustynie, kiedy lotne rumaki mołodźców, spragnione, kurz miasto wody piją i lecą dalej z wodzem na czele! Wpław tumany piasku przepłynęli, Tatarów i Moskali rozbili, na ich trupy nie oglądali się nawet i nad Wołgą stanęli.
Tu Sahajdaczny kazał ściągnąć wodze i odpocząć ludziom swoim; potem spoziera ku północy, skąd Wołga płynie, i czeka; niedługo czekał, bo tam, gdzie nurt rzeki miesza się z oddalą, zda się, że czarna chmura przysiadła na wodzie i nie roztapiając się w niej, (pędzi jak gwałtowna burza.
Im bliżej, tym prędzej bieży, aż słychać jęk fal.
— To czajki nasze! — krzykną Kozacy.
Wódz nic nie odpowie i skinął ręką, by zachowali mil-
Darmowa reklama:
Tworzenie stron www we flashu
Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Tworzenie stron www we flashu - licza się najlepsi.www.etcom.pl
Tanie Hotele w Poznaniu
Świat to z tysiąca kolorów i uczuć złożony, pełny życia, brzmiący setnymi języki, okazała tęcza wszystkich narodów Azji, jaśniejąca wiecznie nad falami Wołgi, od reszty ziemi pustyniami odcięta i morzem.
Ale czym są pustynie, kiedy lotne rumaki mołodźców, spragnione, kurz miasto wody piją i lecą dalej z wodzem na czele! Wpław tumany piasku przepłynęli, Tatarów i Moskali rozbili, na ich trupy nie oglądali się nawet i nad Wołgą stanęli.
Tu Sahajdaczny kazał ściągnąć wodze i odpocząć ludziom swoim; potem spoziera ku północy, skąd Wołga płynie, i czeka; niedługo czekał, bo tam, gdzie nurt rzeki miesza się z oddalą, zda się, że czarna chmura przysiadła na wodzie i nie roztapiając się w niej, (pędzi jak gwałtowna burza.
Im bliżej, tym prędzej bieży, aż słychać jęk fal.
— To czajki nasze! — krzykną Kozacy.
Wódz nic nie odpowie i skinął ręką, by zachowali mil-
Oznaczenia: Tworzenie stron www we flashu


