Agaj-Han : powieść historyczna - strona 58
ogniów, to poła burki zakręci się na rozwalinach, to głowa czasem wyjrzy, broda, wąs, zroszone iskrami, czoło zwęglone, oczy pełne żaru, a reszty ciała nie widać, bo gdzieś zanurzone w gruzach i popiołach.
Tam na łożu w namiocie umiera książę Rożyński. I jemu też piękne dni świtały kiedyś, ale teraz przyszło do ostatniej chwili, w kwiecie młodości, wśród niesfornych hufców. Ich krzyki i odkazywania dochodzą uszów wodza jak muzyka pogrzebowa, w trapiącym śnie słyszana — na twarzy jego coś miększego przymieszało się do wyrazu odwagi i twardości. To nie gladiator starożytny, konający z energią rzezi na licach, z groźbą i natrząsaniem się z ludu, który
www.marmex.pl
Ekonomia - Reckitt Benckiser
piÄ™trzy mu siÄ™ nad gÅ‚owÄ… i oczami krew z ran jego żłopie, ale bohatyr, żegnajÄ…cy życie bez żalu, z żalem żegnajÄ…cy zÅ‚udzenia żywota, dziarski i nieugiÄ™ty, póki chwaÅ‚a mu kochankÄ… wiernÄ… byÅ‚a, a w westchnieniach rozpÅ‚ywajÄ…cy siÄ™ za tÄ…, którÄ… tyle czciÅ‚ i lubiÅ‚ pieÅ›cić na Å‚onie, a która go wÅ›ród uÅ›cisków niemiÅ‚osiernie zdradziÅ‚a. RozpamiÄ™tywa on teraz marność ludzkich zamiarów — na nowych powziÄ™cie już nie staje czasu — a wieczność maÅ‚o znana jego duszy. Ziemi już prawie siÄ™ nie trzyma, a do nieba ramion wyciÄ…gnąć nie umie. Å?oże Å›mierci jest wÅ‚asnym jeszcze, ostatnim jego Å›wiatem; w tych kilku belkach, lamparciÄ… skórÄ… zarzuconych, Å›ciÄ…gnęły siÄ™ królestwa, o których marzeniem upijaÅ‚ siÄ™ dÅ‚ugo. Jeszcze heÅ‚m i buÅ‚awa stojÄ… niedaleko, ale już może siÄ™gnąć rÄ™kÄ… do nich nie patrafi! Ich poÅ‚yski w promieniach sÅ‚oÅ„ca szydzÄ… z umierajÄ…cego. WiÄ™c smÄ™tno tej żoÅ‚nierskiej duszy na progu nieznanej krainy, gdzie myÅ›lić i modlić siÄ™ trzeba; a wÅ‚adać ludźmi i gonić po bitwach, tam, gdzie wiedzie serce, nie sposób — pierÅ› jego coraz bardziej, coraz bardziej mdleje!
Ale postrach Azji, ale rycerz dawnych wieków, Chrobrych i Śmiałych dziedzic w puściźnie sławy, na arabskim dżanecie, w słonecznej zbroi, jeszcze panując swoim rotom, z chyżością Tatara przelatuje pustynie, z głęboką sztuką zachodnich wodzów bitwy wygrawa, nigdy
Tam na łożu w namiocie umiera książę Rożyński. I jemu też piękne dni świtały kiedyś, ale teraz przyszło do ostatniej chwili, w kwiecie młodości, wśród niesfornych hufców. Ich krzyki i odkazywania dochodzą uszów wodza jak muzyka pogrzebowa, w trapiącym śnie słyszana — na twarzy jego coś miększego przymieszało się do wyrazu odwagi i twardości. To nie gladiator starożytny, konający z energią rzezi na licach, z groźbą i natrząsaniem się z ludu, który
Darmowa reklama:
Meble kanapy
Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Meble kanapy - licza siÄ™ najlepsi.www.marmex.pl
Ekonomia - Reckitt Benckiser
Ale postrach Azji, ale rycerz dawnych wieków, Chrobrych i Śmiałych dziedzic w puściźnie sławy, na arabskim dżanecie, w słonecznej zbroi, jeszcze panując swoim rotom, z chyżością Tatara przelatuje pustynie, z głęboką sztuką zachodnich wodzów bitwy wygrawa, nigdy
Oznaczenia: Meble kanapy


