Aforyzmy i etiudy - strona 62
Pisanie powieści to dobry interes, jeżeli się ma krytykę za żonę.
Krzak różany, który zginają do ziemi róże.
Skąpiec sprawia sobie przyjemność i czyta książkę kucharską.
Semele, którą Jowisz oddaje na zniszczenie błyskawicy najwyższego piękna.
Rankiem koło kwiatu, który właśnie otwierał kielich, przelatywał ptaszek; zabił go zapach.
Nie możesz biec w zawody z armatnią kulą, ale ona za to nie może, jak ty, skręcić na rogu.
Poeci w płonącym piecu potomności. Wielki kanclerz wszystkich drobnostek.
Kelner z tak wielkim brzuchem, że nie może postawić na stole szklanki piwa.
Wolność ualegoryzowana, ale w postaci cara Mikołaja.
Na wpół leżeć pod ziemią.
Krzak różany, który zginają do ziemi róże.
Skąpiec sprawia sobie przyjemność i czyta książkę kucharską.
Semele, którą Jowisz oddaje na zniszczenie błyskawicy najwyższego piękna.
Rankiem koło kwiatu, który właśnie otwierał kielich, przelatywał ptaszek; zabił go zapach.
Nie możesz biec w zawody z armatnią kulą, ale ona za to nie może, jak ty, skręcić na rogu.
Poeci w płonącym piecu potomności. Wielki kanclerz wszystkich drobnostek.
Kelner z tak wielkim brzuchem, że nie może postawić na stole szklanki piwa.
Wolność ualegoryzowana, ale w postaci cara Mikołaja.
Na wpół leżeć pod ziemią.


