Aforyzmy i etiudy - strona 61
Powiedz do dźwięku: nie przebrzmiewaj! A on nie przebrzmi.
Stary Tieck: blękitnooki orzeł o postrzelanych skrzydłach.
Węże dławią powoli.
Śmierć od błędu drukarskiego w nowym dziele medycznym.
Moje dramaty mają za dużo wnętrzności; moi współcześni — za dużo skóry.
Wracając z Włoch do Niemiec odnosi się wrażenie, że się człowiek nagle postarzał.
Dwa lwy się nie całują.
Nie można zrobić anioła czarnym, diabła białym, ale można ich obu pomalować.
Człowiek tak samo nie stanie się wielkim wskutek sztucznie robionej sławy, jak nie utyje od beczki masła, którą mu przywiązano na plecach.
Stary Tieck: blękitnooki orzeł o postrzelanych skrzydłach.
Węże dławią powoli.
Śmierć od błędu drukarskiego w nowym dziele medycznym.
Moje dramaty mają za dużo wnętrzności; moi współcześni — za dużo skóry.
Wracając z Włoch do Niemiec odnosi się wrażenie, że się człowiek nagle postarzał.
Dwa lwy się nie całują.
Nie można zrobić anioła czarnym, diabła białym, ale można ich obu pomalować.
Człowiek tak samo nie stanie się wielkim wskutek sztucznie robionej sławy, jak nie utyje od beczki masła, którą mu przywiązano na plecach.


