Aforyzmy i etiudy - strona 6
Bardzo interesuje mnie Hamann; w człowieku, którego czytują tylko Goethe, Jean Paul, Herder (i nikt poza nimi) musi być coś wielkiego.
Bardzo to źle, jeżeli się poszło daleko, ale przecież nie dosyć daleko; i to właśnie jest klątwą naszych czasów.
Wielu ludzi pisze nie dlatego, że coś odczuwają; odczuwają tylko, że piszą.
Zarzuca się Napoleonowi samolubstwo — co jednak zostawało takiemu człowiekowi prócz samolubstwa?
Dla rzeczywiście wielkiego ducha nie istnieją czasy, które nie pozwoliłyby mu ujawnić tkwiących w nim mocy; jeżeli trafi w stulecie znużone, osłabłe, jałowe, owo stulecie właśnie staje się dlań zadaniem.
Dobry narrator przedstawia zawsze jednocześnie to, co zewnętrzne, i to, co wewnętrzne, jedno za pomocą drugiego.
W każdym człowieku pozostaje jakaś resztka dobra. Jest to ostatni zielony pęd rośliny, w którym się zachowało życie. Ogrodnik potrafi go wykorzystać.
Bardzo to źle, jeżeli się poszło daleko, ale przecież nie dosyć daleko; i to właśnie jest klątwą naszych czasów.
Wielu ludzi pisze nie dlatego, że coś odczuwają; odczuwają tylko, że piszą.
Zarzuca się Napoleonowi samolubstwo — co jednak zostawało takiemu człowiekowi prócz samolubstwa?
Dla rzeczywiście wielkiego ducha nie istnieją czasy, które nie pozwoliłyby mu ujawnić tkwiących w nim mocy; jeżeli trafi w stulecie znużone, osłabłe, jałowe, owo stulecie właśnie staje się dlań zadaniem.
Dobry narrator przedstawia zawsze jednocześnie to, co zewnętrzne, i to, co wewnętrzne, jedno za pomocą drugiego.
W każdym człowieku pozostaje jakaś resztka dobra. Jest to ostatni zielony pęd rośliny, w którym się zachowało życie. Ogrodnik potrafi go wykorzystać.


