Aforyzmy i etiudy - strona 58
Trzepnij go tylko w łeb, zaraz przestanie śpiewać.
Barwy republikańskie zostały zakazane. Czy róże będą tego roku czerwone?
Myśliwy oparł strzelbę o drzewo. Przebiegał koło niej zając, potrącił ją, wypaliła, i myśliwy padł martwy.
Każdy zamek w drzwiach jest paszkwilem na Pana Boga.
Proza „wyradzająca się" w wiersze.
Chcieć kwiaty podlewać krwią.
Nie myśl o wieszaniu bielizny na tęczy.
Panu Bogu nie trzeba przygrywać na skrzypcach; on słyszy muzykę sfer.
Nie budź tego, który już śpi, żeby mu powiedzieć dobranoc.
Powietrze rozprzestrzeniło się zbyt szeroko, dlatego nie stanie się nigdy szafirem.
Barwy republikańskie zostały zakazane. Czy róże będą tego roku czerwone?
Myśliwy oparł strzelbę o drzewo. Przebiegał koło niej zając, potrącił ją, wypaliła, i myśliwy padł martwy.
Każdy zamek w drzwiach jest paszkwilem na Pana Boga.
Proza „wyradzająca się" w wiersze.
Chcieć kwiaty podlewać krwią.
Nie myśl o wieszaniu bielizny na tęczy.
Panu Bogu nie trzeba przygrywać na skrzypcach; on słyszy muzykę sfer.
Nie budź tego, który już śpi, żeby mu powiedzieć dobranoc.
Powietrze rozprzestrzeniło się zbyt szeroko, dlatego nie stanie się nigdy szafirem.


