www.netmag.com.pl

Aforyzmy - strona 57
Herbert Spencer nie był daleki od Byrona, jak myślał. Plechanow nie jest całkiem obcy Pieczorynowi.

Oddychamy i żyjemy wynikami twórczości romantyków i naukowa koncepcja świata jest bezwzględnie wytworem uczuciowości romantycznej.

Zimna rzeczywistość to byt społeczny stwarzany bez poczucia, że dźwigamy nieustannym wysiłkiem źródło wszelkiej wartości dla nas: ojczyznę naszą. Tylko w tak rozdartej świadomości mogło powstać coś podobnego: widmo życia naszego a nie naszego: świat Darwina jest jedną z metamorfoz świata Rousseau.

Przyrodniczo pojęta rzeczywistość społeczna jest hipostazą uczucia obcości, wniesionego w życie zbiorowe przez izolowaną świadomość romantyczną.

Ewolucjonizm jest tylko apokalipsą dla filistrów: królestwo boże już nastało lub staje się, choć nikt tego nie wie; można nie dbać o życie, które jest, bo żyje się w innym świecie.