Aforyzmy - strona 10
Oddawszy się od świata szlachcic polski zaczaj się od niego gruntownie odsypiać.
Saski trąd, szlacheckie parchy nie przestają nas przeżerać.
Polski dorobek dziejowy, polska ukształtowana przez historię i niewolę psychika jako wystarczająca sobie całość — oto co stanowi sensorium naszych artystów, podstawę myślową naszych metafizyków, jądro rozumowań naszych politycznych doktrynerów.
Czy myślicie, że nasz socjalizm wolny jest od szlacheckich infiltracji, od szlacheckiego lenistwa?
Podstawą polskich metafizyk jednodniowych jest zastarzałe polskie nieuctwo, niedbała i leniwa uprawa polskich mózgów.
Tragedia duszy polskiej — an und für sich — ma wciąż to samo napięcie, jakie miała w pierwszym dniu niewoli.
Saski trąd, szlacheckie parchy nie przestają nas przeżerać.
Polski dorobek dziejowy, polska ukształtowana przez historię i niewolę psychika jako wystarczająca sobie całość — oto co stanowi sensorium naszych artystów, podstawę myślową naszych metafizyków, jądro rozumowań naszych politycznych doktrynerów.
Czy myślicie, że nasz socjalizm wolny jest od szlacheckich infiltracji, od szlacheckiego lenistwa?
Podstawą polskich metafizyk jednodniowych jest zastarzałe polskie nieuctwo, niedbała i leniwa uprawa polskich mózgów.
Tragedia duszy polskiej — an und für sich — ma wciąż to samo napięcie, jakie miała w pierwszym dniu niewoli.


