Adress mieszkańców Galicyi przeciw podziałowi Galicyi na dwie prowincje - strona 17
obec świata, jak się dziś autorowie adressu, rzecznicy ruskiej agitacyi, narzucają w obec rządu, za mandataryuszów nowo rodzącego się Ruteńskiego narodu. Jak tamtych było zaledwie kilku, tak tych ostatnich także na palcach policzy i jeszcze się palców zostanie. Jak tamci przywłaszczyli sobie prawo przemawiania w imieniu ludu, który się przemówić lękał, tak ci przywłaszczają sobie to samo prawo w imieniu ludu, który mówić i nie chce i nawet nie umie. Jak nikt a najmniej rząd w odezwach i protestacyach Rady Narodowej centralnej, nie będzie szukał wyrazu woli Polaków; tak nikt pewnie, a najmniej rząd sprawiedliwy, w odezwach i paskwilach rady Sto Jurskiej, nie będzie szukał ani wyrazu woli Rusinów, ani dowodów przeciw Polakom. !
Co do tolerancyi. Niecha nikt nie myśli, ażebyśmy na tolerancyą, jakiej agitacya ruska była po dziś dzień z strony rządu przedmiotem, mieli się zapatrywać przez pryzma namiętności i uprzedzenia, o systematycznej jakoby dążności jego, do dwojenia ludności krajowej, przez jakie się ultra-dziennikom naszym, podobało aż dotąd zapatrywać, na stanowisko rządu w tej mierze. Nie jesteśmy bynajmniej przeciwnikami rządu, ani jego kroków, chociażby się nam nawet nie zdawały, nie myślimy nigdy exploatować, w interesie podsycania tej animozyi, w której ciągłem utrzymywaniu, wielu niestety powierzchownie rzeczy biorących ludzi, szukają i znajdują dowody polskiego patryotyzmu! — Wiemy dobrze, iż prawda i słuszność nic jeszcze nigdy na namiętności nie zyskały; i broniąc własnych,
Co do tolerancyi. Niecha nikt nie myśli, ażebyśmy na tolerancyą, jakiej agitacya ruska była po dziś dzień z strony rządu przedmiotem, mieli się zapatrywać przez pryzma namiętności i uprzedzenia, o systematycznej jakoby dążności jego, do dwojenia ludności krajowej, przez jakie się ultra-dziennikom naszym, podobało aż dotąd zapatrywać, na stanowisko rządu w tej mierze. Nie jesteśmy bynajmniej przeciwnikami rządu, ani jego kroków, chociażby się nam nawet nie zdawały, nie myślimy nigdy exploatować, w interesie podsycania tej animozyi, w której ciągłem utrzymywaniu, wielu niestety powierzchownie rzeczy biorących ludzi, szukają i znajdują dowody polskiego patryotyzmu! — Wiemy dobrze, iż prawda i słuszność nic jeszcze nigdy na namiętności nie zyskały; i broniąc własnych,


