Adolf Lączyński : (wspomnienia pośmiertne) - strona 3
I.
Adolf Å?Ä…czyÅ„ski umarÅ‚!... Te kilka wyrazów, które niebawem po caÅ‚em rozbiegajÄ…, siÄ™ KsiÄ™stwie, a i w innych dzielnicach Polski żaÅ‚osnem odezwÄ… siÄ™ echem, wystarczÄ… zapewne, by okryć żaÅ‚obÄ… serca wszystkich, którym żywot co dopiero zgasÅ‚ego męża byÅ‚ znany.
Bo to był żywot żadną nieskażony plamą, a natomiast uświetniony niezmordowanym dla Ojczyzny poświęceniem, uszlachetniony cierpieniami dla Niej, błyszczący zarówno na polu walki w roku 1831, jak później na syberyjskiem wygnaniu, jak wreszcie
www.kamix.pl
Hotele
przez długie lata na niwie prac obywatelskich w kraju.
Zbyt boleÅ›nie dotknęła nas Å›mierć Å›. p. Adolfa Å?Ä…czyÅ„skiego, zbyt głęboko czuliÅ›my dlaÅ„ cześć i poważanie, byÅ›my już dziÅ›, nad ciepÅ‚emi niemal jeszcze zwÅ‚okami jego, mogli i byli zdolni rozwinąć bogate pasmo czynów, cnót i zasÅ‚ug zgasÅ‚ego. U nas zresztÄ… znali je wszyscy, a najlepiej Å›wiadczyÅ‚ o tem powszechny szacunek, jakim otaczano Å›. p. Å?Ä…czyÅ„skiego. Kochano go i szanowano, bo prawość i szlachetność jego charakteru, uprzejmość i sÅ‚odycz w obejÅ›ciu, ojcowska pieczoÅ‚owitość o dobro kmiotków obszernych jego wÅ‚oÅ›ci, gotowość do ofiar nie szukajÄ…ca rozgÅ‚osu, rzadkie ciepÅ‚o uczuć dla sprawy narodowej, gorejÄ…ce mÅ‚odzieÅ„czym zapaÅ‚em i w późnej życia jesieni, wszystko to musiaÅ‚o jednać mu serca ogółu i rozbrajać nawet niechÄ™tnych, bo któżby i takich nie miaÅ‚, co w życiu publicznem wyższe zajÄ…Å‚ stanowisko? Lecz i wzglÄ™dem tych, a byÅ‚o ich maÅ‚o, umiaÅ‚ Å›. p. Å?Ä…czyÅ„ski w trudnych nieraz okolicznoÅ›ciach tak wysoko zawsze stanąć, że choć nie podzielali jego zasad, czci odmówić mu nigdy nie mogli.
Adolf Å?Ä…czyÅ„ski umarÅ‚!... Te kilka wyrazów, które niebawem po caÅ‚em rozbiegajÄ…, siÄ™ KsiÄ™stwie, a i w innych dzielnicach Polski żaÅ‚osnem odezwÄ… siÄ™ echem, wystarczÄ… zapewne, by okryć żaÅ‚obÄ… serca wszystkich, którym żywot co dopiero zgasÅ‚ego męża byÅ‚ znany.
Bo to był żywot żadną nieskażony plamą, a natomiast uświetniony niezmordowanym dla Ojczyzny poświęceniem, uszlachetniony cierpieniami dla Niej, błyszczący zarówno na polu walki w roku 1831, jak później na syberyjskiem wygnaniu, jak wreszcie
Darmowa reklama:
Czyszczenie chemiczne
Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Czyszczenie chemiczne - licza siÄ™ najlepsi.www.kamix.pl
Hotele
Zbyt boleÅ›nie dotknęła nas Å›mierć Å›. p. Adolfa Å?Ä…czyÅ„skiego, zbyt głęboko czuliÅ›my dlaÅ„ cześć i poważanie, byÅ›my już dziÅ›, nad ciepÅ‚emi niemal jeszcze zwÅ‚okami jego, mogli i byli zdolni rozwinąć bogate pasmo czynów, cnót i zasÅ‚ug zgasÅ‚ego. U nas zresztÄ… znali je wszyscy, a najlepiej Å›wiadczyÅ‚ o tem powszechny szacunek, jakim otaczano Å›. p. Å?Ä…czyÅ„skiego. Kochano go i szanowano, bo prawość i szlachetność jego charakteru, uprzejmość i sÅ‚odycz w obejÅ›ciu, ojcowska pieczoÅ‚owitość o dobro kmiotków obszernych jego wÅ‚oÅ›ci, gotowość do ofiar nie szukajÄ…ca rozgÅ‚osu, rzadkie ciepÅ‚o uczuć dla sprawy narodowej, gorejÄ…ce mÅ‚odzieÅ„czym zapaÅ‚em i w późnej życia jesieni, wszystko to musiaÅ‚o jednać mu serca ogółu i rozbrajać nawet niechÄ™tnych, bo któżby i takich nie miaÅ‚, co w życiu publicznem wyższe zajÄ…Å‚ stanowisko? Lecz i wzglÄ™dem tych, a byÅ‚o ich maÅ‚o, umiaÅ‚ Å›. p. Å?Ä…czyÅ„ski w trudnych nieraz okolicznoÅ›ciach tak wysoko zawsze stanąć, że choć nie podzielali jego zasad, czci odmówić mu nigdy nie mogli.
Oznaczenia: Czyszczenie chemiczne


