www.netmag.com.pl

Adjutant następcy tronu : powieść z czasów wojny franc[usko]-pruskiej - strona 32
Lecz troskliwe oko ojca dostrzegło chwilowe, zachwianie się syna.
Szepnął nawet coś do małżonki.
Eugenia wytężyła wzrok, lecz Lulu siedział już na koniu, jakgdyby nic nie zaszło.
— Cesarz dziwnie jest dziś zdenerwowany, we wszystkiem widzi jakieś niebezpieczeństwo dla ukochanego jedynaka! — pomyślała, wytężając całą uwagę w stronę syna.
Darmowa reklama:

Restauracje Sopot

Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Restauracje Sopot - licza się najlepsi.
www.dworek-sopot.pl

Fryzury 2008 - Nissan

Proszę dowiedzieć się, kto jest ten oficer, który mi dopomógł do utrzymania się na koniu. — ozwał się następca tronu do jednego ze swych adjutantów.
— Spełnione będzie życzenie jego cesarzewiczowskiej mości — odszepnął tamten.
Po skończonych manewrach tym samym porządkiem wracano.
Brakowało jeno p. Leroux, jednego z przybocznych generałów jego cesarskiej mości, ten bowiem otrzymał rozkaz:
— Proszę niezwłocznie sprowadzić nam młodego oficera, który dopomógł naszemu synowi do utrzymania się na koniu... I uniknięcia skandalu... — dodał w duchu.
Generał zaś niemało miał kłopotu z spełnieniem rozkazu. W chwili bowiem, kiedy cały wypadek miał miejsce, błądził wzrokiem po publiczności i całe zajście uszło jego uwagi. Do
Oznaczenia: Restauracje Sopot