Adjutant następcy tronu : powieść z czasów wojny franc[usko]-pruskiej - strona 149
Zaraz bowiem po wieści o kapitulacyi Sedanu został ogłoszony jako detronizowany.
Jednocześnie zawiązał się w Paryżu rząd obrony narodowej z jenerałem Trochu na czele.
Rząd ten musiał przedewszystkiem uciszać tłumy.
— Rozedrzemy wszelki rząd, jeżeli pozwoli Prusakom zająć stolicę! — wołano w najwyższem rozwścieczeniu.
A wieści coraz straszniejsze nadchodziły...
Coraz więcej miast dostawało się w ręce nieprzyjaciela.
Rząd obrony narodowej zasilał Paryż w żywność; naprawiał zaniedbane forty, w czem mu cała ludność dopomagała.
I w takiej oto chwili pociąg kolei żelaznej przywiózł na dworzec północny rannych i garstkę żołnierzy, którzy z jenerałem Vinoy i kapitanem d'Orcet zdołali się przedrzeć przez wojska nieprzyjacielskie. '
— Niech żyje Francya!
— Niech żyją jej obrońcy! — wołano, nie wiedząc nawet narazie, ? co chodzi.
Inni zaś darli się na całe gardło:
— Smierć Napoleonowi III!
— Śmierć jego żonie i synowi!
I szukali między przybyłymi cesarza i jego rodziny.
Jednocześnie zawiązał się w Paryżu rząd obrony narodowej z jenerałem Trochu na czele.
Rząd ten musiał przedewszystkiem uciszać tłumy.
— Rozedrzemy wszelki rząd, jeżeli pozwoli Prusakom zająć stolicę! — wołano w najwyższem rozwścieczeniu.
A wieści coraz straszniejsze nadchodziły...
Coraz więcej miast dostawało się w ręce nieprzyjaciela.
Rząd obrony narodowej zasilał Paryż w żywność; naprawiał zaniedbane forty, w czem mu cała ludność dopomagała.
I w takiej oto chwili pociąg kolei żelaznej przywiózł na dworzec północny rannych i garstkę żołnierzy, którzy z jenerałem Vinoy i kapitanem d'Orcet zdołali się przedrzeć przez wojska nieprzyjacielskie. '
— Niech żyje Francya!
— Niech żyją jej obrońcy! — wołano, nie wiedząc nawet narazie, ? co chodzi.
Inni zaś darli się na całe gardło:
— Smierć Napoleonowi III!
— Śmierć jego żonie i synowi!
I szukali między przybyłymi cesarza i jego rodziny.

